wtorek, 26 lipca 2011

Kredyt spłacony!

Udało się, wreszcie:) Po wielu miesiącach mogę to już napisać - mój pierwszy kredyt hipoteczny został w całości spłacony.

Dla przypomnienia zaciągnąłem go w grudniu 2007. Ostatecznie rozliczenie z bankiem nastąpiło w czerwcu 2011. Wyrobiłem się w zakładanym 5-letnim planie spłaty z czego jestem bardzo zadowolony. Wprawdzie na półmetku spłaty łudziłem się, że może się to udać jeszcze w 2010 roku, ale to było bardzo optymistyczne założenie.

Kredyt zaciągnąłem na 50000 zł, natomiast przez cały okres spłaty przelałem łącznie do banku 56660,02 zł, na co składa się kwota kredytu, odsetki, ubezpieczenie i koszty przelewów. Uważam, że nadpłacanie w moim przypadku było korzystnym posunięciem.

Co dalej?

Kredyt na remont starego budynku, do którego zamierzam się przenieść i w nim zamieszkać. O kolejne pieniądze z banku będę starać się za ok. 2 lata. W tym czasie chcę odłożyć jak najwięcej na wkład własny. O postępach zapewne wspomnę od czasu do czasu na blogu.