niedziela, 20 września 2009

Ile powinienem nadpłacać miesięcznie?

W sierpniu przelałem do banku jedynie wymaganą ratę. Nie jestem z tego zadowolony podobnie jak z faktu, że nie potrafiłem się zmobilizować żeby cokolwiek o tym napisać.

We wrześniu było już o niebo lepiej, na rachunek techniczny trafiła rata i nieco ponad 1800 zł. Po tych operacjach moje saldo wynosi 27491,49 zł. Nieźle.

No właśnie, czy aby na pewno nieźle? Sprawdźmy w którym miejscu jestem ze spłatą. Mój plan zakłada uwolnienie się od kredytu w ciągu 60 miesięcy, przy kwocie 50000,00 zł oznacza to, że miesięcznie powinienem spłacać ok. 833 zł kapitału. Z uwagi, że z kredytem żyję już 22 miesiące, mój bank powinien dostać ode mnie ok. 18326,00 zł (odsetki celowo pomijam). Dostał 22508,51 zł, o 4182,51 zł więcej, czyli jestem ok. 5 miesięcy ponad wyznaczonym celem. Wydawać by się mogło, że rzeczywiście jest nieźle, ale pamiętać należy, że duża w tym zasługa lipcowej nadpłaty z pożyczki.

Nie pozostaje nic innego jak tylko zwiększać dochody w przyszłych miesiącach :)