czwartek, 4 listopada 2010

Kontrola z urzędu skarbowego i takie tam

Jak tytuł wskazuje, dopadły mnie macki fiskusa. Po treści wezwania jakie otrzymałem przypuszczam, że wszystko za sprawą "życzliwego", a raczej życzliwej konkurencji z Allegro. Szczegółowo opiszę wszystko, gdy sprawa się zakończy. Czynności sprawdzające trwają już ponad trzy miesiące i chyba wreszcie mają się ku końcowi. Kontrola obejmuje trzy lata wstecz, a prześwietlane są dokładnie wszystkie transakcje z Allegro, konta bankowe - firmowe i prywatne. Sparaliżowało mnie to na jakiś czas, więc ktoś swój cel jednak osiągnął. Jednak co nas nie zabije, to nas wzmocni:) Skoro przeszedłem to, reszta to "pikuś" jak to się teraz mówi ;)

W związku z powyższym nie szalałem ostatnio z nadpłatą kredytu. W ogóle nie nadpłacałem, nie zapominając oczywiście o regularnych ratach.